Przy zmianie wyglądu sklepu zachowaj działające adresy produktów i kategorii, wartościowe opisy oraz linki prowadzące do asortymentu. Porównaj też tytuły SEO, ustawienia indeksowania i dane produktu przed włączeniem nowego motywu. Sam nowy projekt graficzny nie wymaga zmiany URL-i. Jeśli adres pozostaje ten sam, nie potrzebuje przekierowania. Gdy adres rzeczywiście się zmienia, powinien prowadzić do odpowiedniej nowej strony.
To sposób ograniczania ryzyka, nie gwarancja utrzymania pozycji. W Panther.software możemy zaprojektować nową odsłonę WooCommerce i sprawdzić jej wpływ na treść, nawigację oraz techniczne działanie sklepu przed publikacją.
Najpierw oddziel zmianę motywu od przebudowy całego sklepu
Nowa typografia, układ karty produktu i wygodniejsze menu mogą powstać przy zachowaniu obecnego katalogu. Nie trzeba przy okazji usuwać kategorii, skracać wszystkich opisów i zmieniać nazw adresów. Każda z tych decyzji ma własny cel i powinna mieć osobne uzasadnienie.
W briefie rozdziel trzy zakresy: wygląd, sposób poruszania się po katalogu oraz strukturę danych. Jeżeli zmieniasz także platformę, historię zamówień i integracje, przeczytaj osobny plan migracji PrestaShop do WooCommerce. Tutaj skupiamy się na odbiorze nowego wyglądu, przede wszystkim przy zachowanych adresach.
Co porównać w starym i nowym szablonie?
Przygotuj listę stron reprezentujących różne sposoby sprzedaży: kategorię, produkt prosty, produkt z wariantami i ważny poradnik. Dołącz strony pozyskujące wejścia z Google. Dla każdej zachowaj zrzut oraz odczyt treści i ustawień — sama fotografia ekranu nie pokaże canonicala ani reguły noindex.
| Element |
Warunek odbioru |
| Adres i tytuł |
Ten sam produkt otwiera się pod uzgodnionym adresem. Tytuł strony i główny nagłówek opisują właściwy produkt, a nie nazwę motywu. |
| Treści i parametry |
Nowy układ nie pomija opisów zastosowania, wymiarów, materiału ani instrukcji potrzebnych klientowi. |
| Menu i kategorie |
Do produktów nadal prowadzą działające linki, również w mobilnej nawigacji i na kolejnych stronach listy. |
| Indeksowanie |
Produkcyjny adres nie odziedziczył noindex ani canonicala wskazującego kopię testową. |
| Cena, dostępność i wariant |
Informacja widoczna dla kupującego zgadza się z wybranym wariantem; dane strukturalne nie pokazują innej oferty. |
| Telefon |
Opis, wybór wariantu i przycisk zakupu są dostępne bez nachodzących warstw i poziomego przewijania. |
To proponowana lista odbiorowa projektu, nie ranking czynników Google. Jeżeli kontrola ujawni szerszy problem, warto przejść do audytu technicznego SEO sklepu, zamiast poprawiać pojedyncze objawy w każdej karcie.
Ładniejszy ekran nie powinien usuwać odpowiedzi klientowi
Przykład projektowy: kategoria uszczelek ma wprowadzenie opisujące materiał i zastosowanie. Nowy projekt zastępuje je szeroką fotografią z krótkim hasłem. Wizualnie sekcja wygląda lżej, ale klient traci podpowiedź, którą grupę wybrać. Rozwiązaniem może być zwięzłe wprowadzenie nad listą i uporządkowana część techniczna niżej. Nie chodzi o zachowanie każdego starego zdania, lecz o zachowanie przydatnych informacji.
Przeniesienie tekstu do zakładki lub rozwijanego panelu samo w sobie nie przesądza o problemie SEO. Sprawdzamy, czy treść rzeczywiście trafia do wyrenderowanej strony i czy użytkownik łatwo ją odnajduje. Google przetwarza JavaScript, ale nie należy zakładać poprawności na podstawie samego wyglądu w jednej przeglądarce. Nowe menu powinno udostępniać prawdziwe odnośniki HTML z adresem, nawet jeżeli ich otwarciu towarzyszy animacja. Zasady te opisuje dokumentacja Google dotycząca JavaScript.
Zdjęcie produktu również nie jest tym samym co dekoracyjne tło. Ważne fotografie osadzamy jako obrazy HTML z adekwatnym opisem alternatywnym. Google nie indeksuje obrazów umieszczonych wyłącznie jako tło CSS. Abstrakcyjny wzór może pozostać dekoracją, ale nie powinien zastępować fotografii asortymentu. To rozróżnienie wynika z zaleceń Google dla obrazów.
Kiedy przy nowym wyglądzie potrzebne jest przekierowanie?
Jeśli zmieniasz wyłącznie szablon, pozostaw istniejący adres. Gdy jednak produkt lub kategoria dostają nowy URL, przygotuj trwałe przekierowanie 301 lub 308 do odpowiednika, najlepiej bez adresów pośrednich. Zaktualizuj również linki wewnętrzne. Nie kieruj hurtowo usuniętych produktów na stronę główną: nie odpowiada ona na ich pierwotną intencję. Szczegóły postępowania przy zmianie adresów podaje Google Search Central.
W projekcie warto ustalić prostą regułę: zmiana adresu wymaga pozycji na liście zmian, określenia strony docelowej i testu. Dzięki temu przypadkowa edycja sluga podczas porządkowania katalogu nie znika wśród uwag do kolorów i odstępów.
Jak możemy przeprowadzić odświeżenie WooCommerce?
Zaczynamy od rozpoznania obecnych szablonów i elementów, które trzeba zachować. Następnie przygotowujemy nową prezentację kategorii i karty produktu na odizolowanej kopii. Porównujemy te same przykłady przed zmianą i po niej; testy nie powinny wysyłać prawdziwych powiadomień ani uruchamiać płatności.
ZUT Uszczelnienia pokazuje szersze odświeżenie: od wcześniejszego sklepu PrestaShop do WooCommerce, z uporządkowaną prezentacją katalogu technicznego i połączeniem z ERP przez OptimaSync. To przykład łączenia projektu interfejsu z danymi produktu. Nie przedstawiamy go jako dowodu konkretnego wzrostu ani zachowania pozycji w Google.
Przy uruchomieniu uzgadniamy zakres wdrożenia i możliwość wycofania samych zmian wyglądu. Powrót do starego motywu nie powinien oznaczać przywrócenia całej wcześniejszej bazy i utraty nowych zamówień. Po publikacji sprawdzamy strony na żywo oraz obserwujemy ich zapytania i wejścia w Search Console. Spadek w pojedynczym dniu nie wystarcza do przypisania przyczyny nowemu projektowi.
Chcesz odświeżyć sklep, ale zachować jego katalog i dotychczasową pracę nad widocznością? Prześlij adres oraz przykłady widoków, które utrudniają zakupy. W ramach projektowania i rozwoju sklepów WooCommerce możemy ustalić, co zmienić wizualnie, co zachować i jak odebrać wdrożenie.