Sklep i ERP muszą zgodnie rozumieć, czy klient kupuje sztukę, metr, kilogram czy całe opakowanie. Sama nazwa produktu nie wystarczy. Model danych powinien określać jednostkę bazową magazynu, jednostkę sprzedaży, przelicznik oraz zasady minimalnej ilości. W przeciwnym razie cena i stan mogą wyglądać poprawnie, ale zamówienie trafi do magazynu w niewłaściwej skali.
Najpierw ustalamy regułę biznesową, potem sposób jej pokazania na karcie produktu i przekazania do ERP. Nie odwrotnie.



