Wykonawcę sklepu warto oceniać po sposobie rozwiązywania problemów podobnych do Twoich. Estetyczne portfolio jest ważne, ale przy integracjach równie istotne są testy, utrzymanie i odpowiedzialność za błędy. Dobra rozmowa ofertowa powinna wyjaśnić, co dokładnie otrzymasz i jak zostanie to sprawdzone.
Jak wybrać wykonawcę sklepu internetowego? Pytania przed podpisaniem umowy
Poproś o wyjaśnienie konkretnej realizacji
Zapytaj, jaki był problem, które elementy zespół wykonał i jakie były ograniczenia. Nie każda pozycja w portfolio oznacza autorstwo całego systemu. Przykład powinien pokazywać sposób myślenia o procesie, a nie tylko zestaw zrzutów ekranu.
Porównaj zakres zamiast końcowej kwoty
- Czy oferta obejmuje przygotowanie danych, czy wyłącznie ich import?
- Jakie licencje i abonamenty będą płatne osobno?
- Co jest funkcją gotowego modułu, a co własnym kodem?
- Kto testuje aktualizacje i zmiany zewnętrznych API?
- Jakie materiały oraz decyzje musisz dostarczyć?
Jeśli jedna wycena zawiera integrację magazynu, a druga ręczne wpisywanie stanów, nie są to dwie ceny tego samego sklepu. Poproś o wspólną listę scenariuszy i jednoznaczne wyłączenia z zakresu.
Ustal kryteria odbioru
„Sklep działa” jest zbyt ogólne. Odbiór powinien obejmować zakup na telefonie, wariant produktu, nieudaną płatność, odpowiednią dostawę i przekazanie danych do obsługi. Przy integracjach dodaj test przerwania połączenia oraz ponowienia operacji. Zapisz, co stanowi błąd, a co nową funkcję.
Sprawdź możliwość dalszego rozwoju
Uzgodnij dostęp do domeny, hostingu, kopii i dokumentacji. Przy autorskim kodzie wyjaśnij warunki korzystania oraz przejęcia opieki przez inny zespół. Szczegóły umowy warto zweryfikować prawnie; technicznie ważne jest, żeby firma nie utraciła możliwości zarządzania własną sprzedażą.
Co dzieje się po uruchomieniu?
Zapytaj o procedurę awarii, sposób zgłaszania problemów i zakres opieki. Ustal, czy reakcja oznacza przyjęcie zgłoszenia, rozpoczęcie diagnostyki czy przywrócenie działania. To różne zobowiązania. Przy rozmowie z Panther.software możesz zacząć od najtrudniejszego scenariusza — np. przepływu ERP jak w ZUT albo zamówienia produkcyjnego jak w Robiwood.




