Sklep warto przygotować do sezonowego wzrostu zamówień zanim kampania, święta albo pogoda zwiększą liczbę klientów. Najpierw trzeba sprawdzić dostępność, wydajność koszyka, komunikację z klientem i przepływ zamówienia do magazynu. Celem nie jest automatyzowanie wszystkiego naraz, lecz usunięcie miejsc, w których pracownik musi ręcznie ratować powtarzalny proces.
To scenariusz przykładowy: producent planuje okres wzmożonej sprzedaży. Część produktów ma ograniczoną dostępność, a zespół równolegle obsługuje sklep, Allegro i zapytania telefoniczne. Przed sezonem tworzy mapę procesu od zamówienia, przez rezerwację towaru, po etykietę i tracking. Dla każdego kroku ustala właściciela, źródło danych oraz bezpieczny sposób postępowania przy wyjątku.



